Kolejne „Muuuczące zajęcia” za nami. Tym razem poznaliśmy bardzo muzykalną krówkę Zosię, która postanowiła dołączyć do orkiestry. Do „galerii niebanalnych” dołączył pangolin – zwierzak wyglądający jak szyszka. Krówka ponownie udzieliła cennej wskazówki w kwestii zachowania w salonie. Zakręciliśmy ogonem i znów była niezła zabawa, tym razem w wyścigi ślimaków. Ostatnim punktem była plastyka. Wykorzystując odbite dłonie, trochę papieru i mnóstwo wyobraźni, stworzyliśmy radosne krówki na łące.
Następne spotkanie w grudniu. Muuusisz tu być!