Bohaterem warsztatów były koty, kicie i kocury. Zajęcia prowadziła pani Grażyna Copik – właścicielka kotki Niuni i miłośniczka wszystkich innych kotów. Jak wiadomo, marcowe koty niejedną mają postać — nam udało się stworzyć koty łyżkowe, filcowo-stożkowe z puchatymi, pomarańczowymi ogonami i zakładkowe koty, potrzebne każdemu, kto czyta.
Nie zabrakło ćwiczeń z wyobraźni i pomysłowości — próbowaliśmy odgadnąć kocie marzenia kończąc zdanie „Gdybym był kotem, chciałbym…”. Z pomysłów powstało Drzewo Kocich Marzeń.
Na każdego czekała niespodzianka — niezwykły notes „Kocie Zapiski”.