Na styczniowym spotkaniu przyglądaliśmy się krowie Matyldzie, jak próbowała zasnąć. Wesoło było podczas zabawy ruchowej – wystrzegaliśmy się wzroku złej Baby Jagi. Pan Wrona przedstawił kolejnego członka „Niebanalnej galerii”, tym razem był to dziobak. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że „kwestią dobrego jest wychowania, by nie przerywać komuś w pół zdania” – co zostało przypieczętowane odciskiem kciuka. Na koniec plastyka: „co widać nocą w ogrodzie”. Następne zajęcia już w lutym. Muuusisz tu być 🙂