Spektakl „Diabelski Młyn” katowickiej grupy „Bez Sceny” zainaugurował teatralne poniedziałki w Brzeszczach – nowy cykl w repertuarze Ośrodka Kultury. Duet aktorski: Agnieszka Radzikowska oraz Andrzej Dopierała po mistrzowsku przedstawił sztukę francuskiego scenarzysty Erica Assousa, będącą niejako kompendium wiedzy o relacjach damsko-męskich.

„Diabelski młyn” opowiada historię dojrzałego mieszkańca Paryża, który pod chwilową nieobecność żony decyduje się na „mały skok w bok”, zapraszając do swojego domu dopiero co poznaną w barze młodą kobietę. I tak z każdą kolejną minutą na scenie pojawiają się kolejne wcielenia i odsłony osobowości dwójki głównych bohaterów. Co rusz dowiadujemy się o kolejnych sekretach mężczyzn, poznajemy także nieco tajemnic kobiecego świata…

„W tej komedii ludzkich słabości i śmieszności, do samego końca nic nie jest oczywiste. Jak na diabelskim młynie w lunaparku, wznosimy się ze ściśniętym żołądkiem w górę, by po chwili z zapartym tchem, opadać w dół, ku oczyszczającemu śmiechowi i łzom wzruszenia. To pierwsza wyreżyserowana przeze mnie, komedia. Mam nadzieję, że radość, jaka towarzyszyła nam przy pracy nad nią – udzieliła się i Państwu – powiedział Andrzej Dopierała, reżyser i jeden z występujących na scenie aktorów.

Nieco ponad godzinny spektakl to połączenie komedii i tragikomedii, farsy i tragifarsy, dramatu i melodramatu. Świetny tekst, wciągająca fabuła i rzetelnie zagrane role dały w efekcie wspaniałą ucztę teatralną, z której z pewnością żaden z widzów nie wyszedł zawiedziony.