W wakacyjne poniedziałki spotykamy się w bibliotekach Ośrodka Kultury (szczegóły) i wyruszamy w niezwykłe tajemnicze podróże…

Ostatnie spotkanie wakacyjne w Zasolu było bardzo aktywne. Mimo niepewnej pogody wszyscy bawili się świetnie. A co robiliśmy? Bawiliśmy się z chustą animacyjną, ścigaliśmy się na piłkach, graliśmy w zbijaka, strącaliśmy kręgle a nawet malowaliśmy na asfalcie. Czekała na nas również uczta arbuzowa i opowiadanie żartów.
Na zakończenie spotkania wszyscy życzyli sobie miłych wakacji. Żałowaliśmy, że to już koniec wspólnych zabaw w bibliotece, które zapewniły miły wypoczynek, zagospodarowały w ciekawy sposób czas wolny i dostarczyły wszystkim miłych wrażeń 🙂

 

W trzeci poniedziałek wyruszyliśmy do gazetowego i lego świata wyobraźni.
Wyobraźnia miłośników klocków Lego nie zna granic. Wszyscy uczestnicy z zapałem budowali według własnych pomysłów: kruszarki do skał, lecznice  i schronisko zwierząt, samoloty, pociąg pendolino, samochody, wojnę klonów z gwiezdnych wojen. Przekonali się również jak to jest być projektantem mody z gazet. Spotkanie podsumowano walką na gazety.

 

 

Myśląc o współczesności, nie możemy zapomnieć o naszych korzeniach, dlatego odbyliśmy podróż w czasy naszych dziadków i pradziadków. Dzieci zobaczyły sprzęty codziennego użytku, dowiedziały z czego powstaje masło oraz mąka. Obejrzały pokaz multimedialny jak mieszkali nasi przodkowie, jak się ubierali i  pracowali, a także czym podróżowali. Mieli również okazję wypróbować jak działają niektóre rekwizyty – maselniczka, tarka do prania, praska do sera oraz młynek do kawy i pieprzu. Dużą atrakcją była zabawa z patykiem i rafką. Nie zabrakło również czasu na degustację chleba z masłem, a także na działania plastyczne.

 


Wyprawa do krainy wielbłądów z książką „Apetyt na Maroko”.
Na pierwszej wyprawie dzieci poznały zwyczaje, kulturę, kuchnię i religię tej odległej krainy. Tworzyły pustynny krajobraz o wschodzie i zachodzie słońca przy użyciu papryki i cynamonu, a także ozdabiały odrysowane dłonie. Dowiedziały się co to jest ,,Tadżin’’. Skosztowały sporządzonej według marokańskiego przepisu miętowej herbaty. Każdy z uczestników miał również okazję posiedzieć na marokańskim dywanie.