W piątkowy wieczór młodzi detektywi spotkali się w bibliotece, by rozwiązywać kolejne zagadki. Każdy otrzymał tajemniczy napis i lusterko, za pomocą którego odszyfrowywał zdanie. Trzeba było też odgadnąć tekst składający się z poprzestawianych liter oraz uzupełniać brakujące litery w tekście z gazety. Zapoznaliśmy się też z ekwipunkiem detektywa i układaliśmy list gończy. Bawiliśmy się w „zniszcz gazetę” (chodziło o zgniecenie gazety jedną ręką, tak, by żaden kawałek nie wystawał z dłoni), a także w „łańcuch skojarzeń”. Śmiechu było co niemiara, kiedy trzeba było zaśpiewać artykuł z gazety na znaną melodię.