Savoir vivre, czyli bon ton dawniej i dziś

Czy jeśli nie mamy akurat apetytu, należy odwrócić talerz do góry dnem? Po co przed przyjęciem układa się pod obrusem serwety? Jakie tematy przy stole są manierologicznie zakazane? Co mogła zrobić dobrze wychowana panienka, kiedy podczas rozmowy na ulicy ze znajomym gentlemanem nagle zaczął padać deszcz? Odpowiedzi na te i inne pytania poszukiwali uczestnicy spotkania w ramach Summer School Uniwersytetu Każdego Wieku, które odbyło się 3 lipca w OK.

Oprócz tego doradzali młodemu człowiekowi, jakimi słowami ma zwrócić się do niezamężnej panny z prośbą o taniec, jako właściciele Adrii oceniali prezencję kandydata na fordansera, a nawet, w roli komisji obyczajowej, kandydatkę na żonę oficera Dębołęckiego. Każdy dostał również swój osobisty bilet wizytowy, który mógł przekazać sąsiadowi z zakodowaną wzorem dobrych obyczajów wiadomością.

Następne zajęcia już 17 lipca – serdecznie zapraszamy!