Znane polskie powiedzenie „małe jest piękne” sprawdziło się podczas wycieczki do Ojcowskiego Parku Narodowego. Park ten jest najmniejszym spośród wszystkich 23 parków narodowych w Polsce. Zamki, jaskinie, malownicze skały i ostańce zachwyciły zwiedzających swoją magią. Swoją przygodę rozpoczęliśmy opowieścią przewodnika na temat ruin Zamku Kazimierzowskiego, a potem spacerowym krokiem przeszliśmy doliną Prądnika do źródła miłości. Następna z atrakcji – Brama Krakowska – wprowadziła wszystkich na szlak w stronę jaskini Łokietka, gdzie niestety nie udało się odnaleźć nietoperzy mieszkających w jaskini tylko w okresie jesienno-zimowym ale za to przywitała nas tam niezwykła postać orła uformowana z nacieków skalnych. Kolejnym punktem wycieczki była słynna Maczuga Herkulesa stworzona z twardych wapieni skalistych, stojąca na tarasie skalnym o wysokości 8-12 metrów. Na zakończenie wycieczki, swoim pięknem urzekł wszystkich renesansowy Zamek na Pieskowej Skale, w murach którego skrywa się niezwykły arkadowy dziedziniec z witającymi wszystkich maszkarami oraz przepiękny ogród z mini labiryntem z mnóstwem barwnych kwiatów i krzewów.
Podobno gdy ktoś raz zaglądnie do Ojcowskiego Parku Narodowego będzie chciał ciągle wracać! I mamy nadzieję, że uczestnicy naszej wycieczki mają podobne odczucia, bo my na pewno!!
Dziękujemy wszystkim za udział w wycieczce!