Kolejne „Muuuczące” spotkanie za nami. Tym razem poznaliśmy historię o tym, jak Mama Mu i Pan Wrona przygotowywali się do świąt. Wesoła zagroda wzbogaciła się o żabę. Przecież ona też może być sąsiadką krowy, prawda? Dowiedzieliśmy się, że żaba niekoniecznie musi być zielona i niekoniecznie brzyyydka. Na przykład żaba mleczna wygląda dość… smakowicie – ale tylko ze względu na swoje ubarwienie. Na moment zamieniliśmy się w żabki- wyskakaliśmy całą bibliotekę. I na koniec ulubiona część – plastyka. Każdy wykonał mikołajkową żabkę 🙂

Następne spotkanie już w styczniu, na które serdecznie zapraszamy 🙂 Szczegóły: tutaj