Kolejne spotkanie w Stacyjkowie za nami. W stacji Książkowo spotkaliśmy słonie. Te książkowe oczywiście. Elmer zachwycił nas swoją „kolorowością”, a Pomelo długością trąby. Ponadto Justynka podzieliła się kilkoma ciekawostkami ze świata słoni, a Amelka opowiedziała piękną historię o tym jak słoń zgubił skarpetkę. W stacji Naukowo dowiedzieliśmy się, że na Ziemi w każdej sekundzie rozbłyskuje 100 piorunów. W stacji Wierszykowo poznaliśmy wierszyk o elektryku Edku i pięknej Eli, co ślub wzięli. W Knedelkowie Cecylka poradziła, żeby zatykać usta dłonią, kiedy kichamy. Żeby nie narażać ludzi w pobliżu na inwazję wirusów – wytłumaczyła Hania. Na koniec stacja Plastykowo. Ulubiona stacja. Każdy wykonał witrażowego słonia. Piękne, kolorowe i wyjątkowe prace powędrowały do domów.

Do zobaczenia na następnych zajęciach!

P.S. Dziękuję Kochanym Mamom za udział i pomoc w zajęciach ❤

Agnieszka Drożdż