
Kwietniowe "piątkowe spotkanie" w Willi, pod przewrotnym tytułem „Cypr – wstrząśnięty, nie zmieszany” spędziliśmy wspólnie z podróżnikiem Andrzejem Pasławskim. Wstrząśnięty – bo Cypr jest wyspą pochodzenia wulkanicznego. Nie zmieszany – inaczej podzielony – pomiędzy Greków i Turków. Historia tego miejsca jest imponująca, według mitologii greckiej to tam właśnie na jednej z plaż przyszła na świat Afrodyta, bogini miłości. Ślady cywilizacji pochodzą sprzed 6000 lat a niemałą rolę w odkryciach archeologicznych i pracach wykopaliskowych odgrywają polscy naukowcy. Dzisiejsze losy tej wyspy są naznaczone wieloletnim konfliktem, stolica kraju – Nikozja jest podzielona na strefy (tak jak dawniej Berlin). Nasz gość, w niesłychanie interesujący sposób przybliżył nam ten zakątek świata – jego zabytki, klimat, faunę, florę, obyczaje, kulinaria. Oczywiście nie mogło zabraknąć poczęstunku – mogliśmy spróbować borka, tamtejszej regionalnej potrawy.