
„W imię dziecka” to tytuł powieści brytyjskiego pisarza Iana McEwana, której ciekawą i emocjonującą, a tym samym skłaniającą do dyskusji fabułę omawiałyśmy podczas październikowego spotkania DKK w Skidziniu. Główna bohaterka, Fiona Maye jest sędzią na Wydziale Rodzinnym brytyjskiego Sądu Najwyższego. W czasie, kiedy jej małżeństwo przechodzi głęboki kryzys, w pracy Fiona przygotowuje się do niezwykle trudnej rozprawy. Od jej werdyktu zależeć będzie życie lub śmierć chorego na białaczkę siedemnastoletniego chłopaka, który ze względów religijnych nie zgadza się na transfuzję krwi, co popierają jego głęboko wierzący rodzice. Decyzja jaką podejmie w znaczący sposób wpłynie również na jej życie. Czy była słuszna? Czy w ogóle sądy powinny rozstrzygać takie kwestie? Czy rodzice chłopca przyjęli odpowiednią w tym wypadku postawę? Jak „ja”, „my” postąpilibyśmy będąc na miejscu któregoś z bohaterów? Pytań nasuwa się wiele, odpowiedzi jeszcze więcej. Trudnych, niejednoznacznych… Zapraszamy do lektury!