„NIEWIDOMY – NIE WIDZĘ PROBLEMU”! Za nami niesamowite warsztaty! Z Sebastianem Grzywaczem spotkały się dzieci ze szkół podstawowych w Przecieszynie i w Brzeszczach, a wieczorem poznać naszego gościa mieli okazję nasi czytelnicy. Sebastian utracił wzrok kilkanaście lat temu w wyniku wypadku. Na co dzień pomagają mu dwa asystujące psy rasy Chesapeake Bay Retriever – Rollek i Waldek. Nasz gość podzielił się tym, jak wygląda jego życie, w jaki sposób poradził sobie z utratąwzroku. Ważnym tematem był wzajemny szacunek, pomimo naszej różnorodności, a także sposób zachowania w stosunku do osób z niepełnosprawnościami. Sebastian, pomimo utraty wzroku, trenuje krav magę, boks, skacze ze spadochronem i jeździ konno. Jego ciekawe życie jest przykładem tego, że bycie niewidomym nie oznacza końca świata i powinniśmy czerpać z życia jak najwięcej. Pamiętajmy, że jedyne ograniczenia tkwią w naszych głowach.
To była niesamowita lekcja życia!